WENTYLACJA Z REKUPERACJĄ – NIEZBĘDNY ELEMENT DOMÓW W TECHNOLOGII SWISS KRONO HOUSE 24.10.2016

Zastosowanie wentylacji mechanicznej z odzyskiem ciepła (rekuperacją) jest w przypadku budynków wykonanych w technologii szkieletowej SWISS KRONO rozwiązaniem niemal oczywistym. Przemawiają za nią nie tylko regulacje prawne, ale przede wszystkim kwestie ekonomiczne i wygoda użytkowania.

Minimalizacja zapotrzebowania budynków na energię

Decyzja o zastosowaniu w domach jednorodzinnych wentylacji mechanicznej z odzyskiem ciepła (rekuperacją) obejmuje dwie kwestie. Jedną z nich (z punktu widzenia tego tekstu mniej istotną) są regulacje prawne. W 2010 roku opublikowana została dyrektywa Parlamentu Europejskiego w sprawie charakterystyki energetycznej budynków. Nakłada ona na państwa członkowskie Unii obowiązek takiej modyfikacji przepisów budowlanych, aby zminimalizować zapotrzebowanie na energię w nowo budowanych obiektach. Finalnie do końca 2020 roku wszystkie nowo wznoszone budynki mają mieć niemal zerowe zużycie energii. Tymczasem tradycyjnie stosowana w Polsce wentylacja grawitacyjna (przy coraz lepszej izolacji termicznej przegród) odpowiada za 40 - 60% całkowitych strat energii budynków. Mowa tu o obiektach wznoszonych w tradycyjnej technologii murowanej. Wymieniona na wstępie dyrektywa w połączeniu z przedstawionymi danymi oznacza więc między innymi konieczność znacznej poprawy sprawności używanych urządzeń grzewczych i wentylacyjnych - a więc z jednej strony niejako wymusza odejście od stosowania wentylacji grawitacyjnej, ale również zastosowanie rekuperacji.

Wentylacja z rekuperacją – idealny element domu technologii szkieletowej

Istotniejsza jest jednak kwestia druga - techniczna. Prawny przymus zastosowania tego rozwiązania nie powinien przecież wpłynąć na optymalne wykorzystanie jego możliwości. Dysponując bardzo ciepłym domem w technologii szkieletowej SWISS KRONO HOUSE - dobrze jest zapewnić sobie narzędzie umożliwiające pełne wykorzystanie wszystkich jej zalet. W ostatecznym rozrachunku chodzi oczywiście o możliwie największe obniżenie kosztów eksploatacji przy jednoczesnej poprawie (lub przynajmniej nie pogarszaniu) komfortu użytkowania. Najpierw trzeba jednak uświadomić sobie, jakie to zalety. Pierwszą i oczywistą w tym wypadku są doskonałe parametry izolacyjne ścian i brak istotnych mostków termicznych. Jednocześnie są to ściany o małej pojemności cieplnej, co będzie niosło za sobą dość znaczne i interesujące konsekwencje. Drugą - bardzo wysoka szczelność ścian, spełniająca parametry stawiane budynkom pasywnym. Jeśli dołożymy do tego szczelną stolarkę okienną także o doskonałych parametrach termicznych - powinniśmy dojść do dwóch wniosków. Po pierwsze - ze względu na małą pojemność cieplną przegród, stosunkowo mała ilość energii będzie w nich magazynowana. Zdecydowana większość znajdzie się w wypełniającym budynek powietrzu. To z kolei wiąże się z istotnie mniejszymi nakładami energii potrzebnymi na zmianę temperatury w budynku - zarówno w górę jak i w dół. Wentylacja, a więc wymiana powietrza, bez odzyskiwania tej energii byłaby więc czystym marnotrawstwem. Opisując rzecz obrazowo polegałaby na pobieraniu zimnego powietrza z zewnątrz, ogrzewaniu go za pomocą systemu grzewczego budynku i zużywaniu w tym samym czasie zawartego w nim tlenu a następnie usuwaniu zużytego wraz z całą zgromadzoną w nim energią. Brzmi odrobinę absurdalnie, prawda?

Druga istotna rzecz to fakt, że przy tak wysokiej szczelności żaden system grawitacyjny nie ma szans działać poprawnie - a wprowadzenie jakichkolwiek nawietrzaków czy rozszczelnianych okien zniszczyłoby tak precyzyjnie budowany układ.

Pojawia się więc pytanie, ile z tej energii odzyskać można stosując odpowiedni system. (Warto przypomnieć, że walczymy o około 60% całkowitych strat ciepła w budynku powodowanych przez wentylację grawitacyjną). Odpowiedź na nie jest dość prosta, stosowane centrale wentylacyjne Dospel z przeciwprądowymi wymiennikami ciepła zapewniają sprawność na poziomie 95%. Nawet doliczając do tego zużywaną przez centralę energię elektryczną - jest to więc ogromna oszczędność. Tymczasem maksymalny pobór prądu tych urządzeń zamyka się w granicach 120 - 270 W. Dla porównania - większość używanych przez nas elektrycznych czajników ma moc ponad 2000 W, a więc dziesięciokrotnie większą.

Komfort przez wielkie K

Na początku tego tekstu była jednak mowa zarówno o kwestiach finansowych, jak i zwiększeniu komfortu. O ile względy ekonomiczne zostały już omówione dość obszernie - o tyle wygoda użytkowania jeszcze się nie pojawiła. Najwyższa więc pora uzupełnić ten element. Ponownie porównując z wentylacją grawitacyjną narzuca się pierwsza ogromna wyższość wymuszonej wentylacji mechanicznej. Do prawidłowego funkcjonowania tej pierwszej niezbędna jest konwekcja. Aby zużyte powietrze mogło zostać wypchnięte przez kominy wentylacyjne, musi być cieplejsze od powietrza nawiewanego. Wentylacja grawitacyjna doskonale działać więc będzie zimą (dodatkowo zwiększając jeszcze i tak kolosalne straty ciepła), marnie za to w czasie letnich upałów. Dołożyć do tego trzeba jeszcze wymóg odpowiedniej długości kanałów wentylacyjnych - co z kolei powoduje permanentnie źle wentylowane poddasza. Wentylacja mechaniczna z kolei działa tak samo dobrze niezależnie od warunków klimatycznych i długości kanałów. Kolejną zaletą, którą docenią przede wszystkim alergicy, są wbudowane w centralę filtry zabezpieczające przed dostaniem się do budynku zarówno alergenów jak i innych nieproszonych gości (z braku miejsca wymieniając tylko komary...)

Zastosowanie wentylacji mechanicznej z odzyskiem ciepła (rekuperacją) jest więc w wypadku budynków wykonanych w technologii szkieletowej SWISS KRONO HOUSE rozwiązaniem w zasadzie oczywistym. Łatwo jednak przeoczyć jeden aspekt, dzięki któremu zyski z tego rozwiązania mogą być jeszcze większe. Mała pojemność cieplna i wysoka izolacyjność ścian (w tym wypadku równie ważna jest izolacyjność ścian wewnętrznych) przy zastosowaniu wentylacji mechanicznej z odzyskiem ciepła powoduje bowiem, że temperaturą w domu bardzo łatwo jest sterować. Mowa tu zarówno o zróżnicowaniu temperatury w poszczególnych pomieszczeniach jak i stosunkowo łatwym “programowaniu” budynku tak, aby na przykład obniżał temperaturę na noc lub też po wyjściu domowników do pracy a przywracał założoną temperaturę komfortu rano albo przed powrotem mieszkańców do domu. Trzeba oczywiście pamiętać, że ogromną (o ile nie największą) rolę odgrywa w tym przede wszystkim system grzewczy i jego bezwładność, jednak bez stworzenia odpowiednich warunków najlepiej nawet dobrany system grzewczy może sobie z takim zadaniem nie poradzić. Budynek w technologii szkieletowej SWISS KRONO wyposażony w system wentylacji mechanicznej stanowi z kolei perfekcyjne środowisko do działania tak przemyślanego układu.

Powrót